You are here:  / Architektura / Uczelnie wyższe wobec rozwoju społeczeństwa informacyjnego

Uczelnie wyższe wobec rozwoju społeczeństwa informacyjnego

Rozwój społeczeństwa informacyjnego a jakość edukacji w szkołach wyższych

W dobie rozwoju zaawansowanej technologii w Polsce dostrzega się rozwój społeczeństwa informacyjnego, zwanego często także społeczeństwem wiedzy. Charakteryzuje się ono wykorzystywaniem na szeroką skalę technologii informacyjno-komunikacyjnych. Można również spotkać się z powstawaniem gospodarki wiedzy. Takim terminem określa się gospodarkę, w której dominują usługi oraz produkty, których wartość rynkowa jest przede wszystkim uzależniona od wiedzy, nie od kosztów materiałów, energii, czy pracy fizycznej. Wg Thomasa Davenport’a społeczeństwo wiedzy „zarabia na życie myśleniem”. Do pracowników intelektualnych zalicza on specjalistów od biznesu i finansów, informatyki, zarządzania, nauk matematycznych, architektów, inżynierów, prawników, służbę zdrowia, nauczycieli oraz specjalistów do spraw marketingu i mediów.[1] Gospodarka oparta na wiedzy wywodzi się bezpośrednio z pojęcia Europejskiego Obszaru Wiedzy (EOW).
Jest ona strategicznym celem polityki Unii Europejskiej przyjętej na posiedzeniu w Lizbonie w 2000 roku (Strategia Lizbońska). Chodzi o stworzenie najbardziej innowacyjnej i konkurencyjnej gospodarki na świecie. EOW posiada swoje dwa filary. Pierwszy z nich stanowi obszar badań i innowacji, z kolei drugi filar to europejski obszar edukacji.[2]

Społeczeństwo wiedzy przechodzi od pracy odtwórczej do twórczej. Najważniejsze stają się wiedza i informacja oraz umiejętność ich pozyskiwania. Współczesna nauka największe odbicie ma w powstawaniu zaawansowanych technologii. Coraz szybszy rozwój techniczny powoduje zjawisko szybkiego „starzenia się” wiedzy. Jest to silnie zauważane w medycynie, biotechnologii i elektronice. W konsekwencji obecnie nauka polega na tworzeniu wiedzy oraz kreatywnym, innowacyjnym myśleniu. Produkty i usługi, o wartości uzależnionej od wiedzy, są tworzone przez organizacje oparte na globalnych sieciach kapitału, informacji oraz zarządzania.  Dostęp do wiedzy i technologicznego know-how wyznacza w tym przypadku ramy konkurencyjności oraz wydajności. Współczesna gospodarka jest w przeważającym stopniu uzależniona od wiedzy i informacji, które stanowią klucz do innowacyjności i jednocześnie wzrostu gospodarczego.[3]

System edukacji wobec społeczeństwa wiedzy

Gospodarka oparta na wiedzy stawia duże wymagania przed systemem edukacji. Społeczeństwo informacyjne potrzebuje wiedzy dla pracy i życia. Aktualnie przestaje obowiązywać model wyuczonego zawodu, w przyszłości praca będzie opierała się o permanentną naukę, własne doświadczenia, badania oraz odkrycia. System nauczania powinien bazować na procesach, nie na „suchej” treści z podręczników. Absolwenci szkół wyższych muszą być wyposażani w umiejętności, takie jak zdolność do ciągłego uczenia się, przystosowywania do zmian w otoczeniu, technice i rynku pracy, kreatywność, komunikatywność. Przed uczelniami wyższymi w Polsce stoi wyzwanie zapewnienia nowych rodzajów zajęć opartych na wykorzystywaniu technik tutoringu, mentoringu i coachingu. Należą one do sposobów uczenia się poprzez obcowanie z „mistrzem”, który dysponuje umiejętnościami niezbędnymi w gospodarce wiedzy.[4]

Uczelnie wyższe w Polsce muszą odejść od tradycyjnego pojmowania kreacji wiedzy. Obecnie wiedza nie powstaje jedynie na uczelniach. Jak zauważył Gibbons, jest ona tworzona także przez otoczenie zewnętrzne, do którego zalicza się instytucje biznesowe, rządowo-samorządowe oraz organizacje pozarządowe. Aby usprawnić system kreowania wiedzy należy zwiększyć działalność badawczą na uczelniach wyższych, a także stanowczo wzmocnić współpracę z przedsiębiorstwami zewnętrznymi oraz globalnym biznesem.

W tabeli poniżej zostały przedstawione podmioty instytucjonalne występujące w otoczeniu uczelni, ze wskazaniem na rodzaj ich relacji z uczelnią jako jednostką edukacyjną oraz naukowo-badawczą. Dzięki takim rozwiązaniom uczelnia tworzy relacje współpracy lub konkurencji z innymi uczelniami, a także podmiotami sfery gospodarczej, badawczej, doradztwa czy szkoleń. Duży wpływ na współpracę uczelni z jednostkami zewnętrznymi mają wspólne zaufanie oraz preferencje regionalnych społeczności.[5]

Tabela 1
Otoczenie instytucjonalne uczelni – podmioty, relacje, instrumenty

Podmioty otoczenia uczelni

Charakter relacji


Przykłady instrumentów budowy relacji

Inne uczelnie w otoczeniu lokalnym/regionalnym/krajowym współpraca w zakresie reprezentowania wspólnych interesów wobec organów państwa konferencje rektorów, związki szkół (konsorcja), porozumienia o współpracy
współpraca w wybranych obszarach; dydaktyka, badania, promocja
konkurowanie o klienta (studenta, słuchacza studiów podyplomowych) instrumenty marketingu (oferta, cena, miejsce, promocja, kadra), akredytacje, typ/status uczelni
konkurowanie o kadrę dydaktyczno-naukową warunki zatrudnienia, środowisko pracy
konkurowanie o pozycję na rynku B+R granty badawcze, środki unijne, potencjał naukowy (kadra, dorobek)
konkurowanie o fundusze z biznesu na badania, szkolenia, rozwój kadr oferty usług B+R, oferty szkoleń, oferty studiów podyplomowych, MBA
Firmy lokalne, regionalne, instytucje społeczne, organizacje samorządowe współpraca w celu wspierania regionalnego rozwoju sieci powiązań, stowarzyszenia branżowe, regionalne, fundacje
bezpośrednie wsparcie inwestycji inwestycje w bazę materialną uczelni
wspieranie rozwoju potencjału ludzkiego stypendia dla studentów, pracowników naukowych
Firmy, korporacje, parki naukowo-technologiczne, inne uczelnie współpraca w zakresie wspierania nowo powstałych przedsiębiorstw inkubatory przedsiębiorczości, firmy start-up
Pracodawcy, organizacje zrzeszające pracodawców, urzędy pracy, organizacje pozarządowe praca dla absolwentów, praktyki, staże oferty biur karier, biur promocji, tarki pracy/praktyk/staży
Stowarzyszenia absolwentów konkurencja ze strony uczelni europejskich kluby absolwenta, portale internetowe, prezentacje w strukturze uczelni
Uczelnie zagraniczne partnerstwo podwójny dyplom, wymiana studentów/ pracowników, programy e-learningowe
Źródło: J. Siwek, Przedsiębiorcza uczelnia i jej relacje z otoczeniem. Wydawnictwo Difin, Warszawa 2009, s. 15.     

Z raportu o nakładach na edukację przeprowadzonego przez OECD w 2010 roku wynika, że polskim szkołom wyższym brakuje kultury instytucjonalnej sprzyjającej innowacyjności. Przyczyn upatruje się w niedopasowaniu dotacji na działalność statutową oraz badawczą, co ogranicza możliwość kształtowania strategii badawczych. W raporcie wspomniano także o braku „ssania” innowacji, wiedzy oraz nowoczesnych rozwiązań ze strony biznesu. Uczelnie wyższe praktycznie nie współpracują ze sferą przedsiębiorstw. Podkreślono dodatkowo negatywne zachowania polskich nauczycieli akademickich, którzy stawiają na karierę, nie zaś na prowadzenie badań naukowych.

Podstawowymi zadaniami Polski i polskich uczelni wyższych, sprzyjającymi rozwojowi społeczeństwa wiedzy są:

  • dokładne określenie zadań uczelni przy dostępnym budżecie,
  • różnorodne finansowanie działalności badawczej,
  • rozwój działalność B+R,
  • udostępnienie projektów badawczych do oceny zagranicznym naukowcom,
  • ulgi podatkowe dla przedsiębiorstw inwestujących w działalność B+R,
  • ułatwienie powstawania firm typu spin out,
  • rozpoczęcie współpracy pomiędzy uczelniami i przemysłem oraz uczelniami
    i jednostkami PAN w prowadzeniu badań,
  • rozpowszechnianie elastycznych sposobów kształcenia, np. e-learning,
  • promowanie przedsiębiorczości wśród studentów,
  • rozwój współpracy z uczelniami zagranicznymi w zakresie wymiany studentami,
  • motywowanie nauczycieli akademickich do działalności badawczo-naukowej
    i składania wniosków patentowych,
  • rozwój takich jednostek jak: parki technologiczne, inkubatory przedsiębiorczości,
  • tworzenie nowych, interdyscyplinarnych kierunków kształcenia,
  • rozwój cech osobowościowych oraz kreatywnego myślenia studentów.[6]

Polskie uczelnie wyższe powinny współdziałać ze środowiskiem pracy, co podkreśla światowa  deklaracja UNESCO. Zawiera ona zapis, że wobec rozwoju gospodarki opartej na wiedzy, a także szerokiego wykorzystywania informacji, trzeba umacniać dotychczasowe,
a także tworzyć nowe więzy pomiędzy szkołami wyższymi a rynkiem pracy. Jest to możliwe do wykonania dzięki uczestnictwu przedstawicieli gospodarki w zarządzaniu pewnymi instytucjami szkolnictwa wyższego. Niezbędny jest dodatkowo wzrost skali kształcenia, a także dokształcania osób, które już posiadają pracę oraz udział wyspecjalizowanych praktyków w organizacji programów nauczania. Większa przedsiębiorczość uczelni wyższych zaowocuje wyższym poziomem aktywności zawodowej studentów, ich udziałem w praktykach, współpracą ze sferą biznesową, co pozwoli na szybszy i łatwiejszy start
na docelowy rynek pracy.[7]

Społeczeństwo informacyjne bazuje przede wszystkim na zdobywaniu informacji, ich przetwarzaniu i generowaniu wiedzy. Celem odpowiedniego przepływu informacji oraz innowacji niezbędne są wymiany studentów, kadr naukowych, prowadzenie wspólnych badań. Takie procesy internacjonalizacji w obrębie Unii Europejskiej są silnie wspierane oraz finansowane przez powstałe programy współpracy. Do najbardziej znanych zaliczają się Sokrates i Leonardo da Vinci. Program Sokrates dzieli się na pięć nurtów:

  1. Erasmus – współpraca szkolnictwa wyższego obejmującego wymianę studentów.
  2. Gruntvig – współpraca w kształceniu ustawicznym.
  3. Minerva – wspólne zastosowania technologii informatyczno-komunikacyjnych.
  4. Lingua – promocja nauczania języków obcych.
  5. Eurydice – wspólna wymiana informacji o systemach edukacji.

Na poziomie krajowym i regionalnym bardzo dobrym rozwiązaniem dla uczelni wyższych, mającym na celu wspieranie innowacyjności, jest tworzenie Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości. Jest to organizacja angażująca pracowników naukowych, dydaktycznych, a także absolwentów, studentów czy doktorantów kilku różnych uczelni wyższych, wspierająca nowo powstające przedsiębiorstwa. Inkubatory tworzą odpowiednie warunki do sprawnego funkcjonowania oraz rozwoju nowych przedsiębiorstw poprzez szereg usług doradczych, udostępnianie pomieszczeń oraz lokali, pomoc w zdobywaniu kontaktów handlowych oraz w pozyskiwaniu finansowania. Bardzo dobrym przykładem właściwie działającego inkubatora jest Dolnośląski Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości (DAIP), powstały w 2006 roku. Jest on autonomiczną  jednostką organizacyjną mającą siedzibę we Wrocławiu, a dokładniej we Wrocławskim Parku Technologicznym. Umowa współpracy obejmuje Uniwersytet Wrocławski, Politechnikę Wrocławską, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu oraz Wrocławski Park Technologiczny. Za inne przykłady mogą posłużyć także:

  • bizLAB – Laboratorium Akademickiego Biznesu (Uniwersytet Jagielloński
    w Krakowie),
  • InQbator – Fundacja Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza  w Poznaniu,
  • Start-up IT – Instytut Chemii Bioorganicznej PAN.[8]

Rozwojowi społeczeństwa wiedzy sprzyja wdrażanie w szkołach wyższych ITC.[9] Wykorzystywanie ITC oznacza stosowanie technologii informacyjno-komunikacyjnych, Internetu, kont elektronicznych, prowadzenie kursów e-learningowych, współpracę z krajowymi oraz zagranicznymi uczelniami, promowanie ITC wśród studentów oraz pracowników uczelni itp.. Najwięcej uczelni wykorzystujących ITC, w bardzo znacznym stopniu, pochodzi z Hiszpanii oraz Wielkiej Brytanii. [10]

Polska nadal odstaje od innych zachodnich uczelni pod względem wykorzystywania ITC. Polskie uczelnie wyższe nie posiadają określonych strategii rozwoju ITC. Implementacja ITC w tok nauczania, zdobywania wiedzy i przekazywania informacji, a także w kursy e-learningowe również jest bardzo niewielka. W Polsce rośnie zainteresowanie e-edukacją, na co wskazuje omawianie tej problematyki na licznych konferencjach oraz pojawiające się publikacje w czasopismach akademickich. Poprawie ulega stan infrastrukturalny oraz internetowych zasobów edukacyjnych na polskich uczelniach wyższych. Równocześnie prowadzi to do wzrostu umiejętności obsługi urządzeń nowej technologii oraz ich częstszego wykorzystywania podczas zajęć.[11]

Przed uczelniami wyższymi w Polsce stoi wyzwanie kreowania środowiska wirtualnego. Minimalizacji kosztów wdrażania nowych technologii sprzyjać będzie współpraca uczelni krajowych z zagranicznymi oraz z biznesem. Konieczne jest poszukiwanie nowych źródeł finansowania zadań i przedsięwzięć uczelni, które muszą wypracować spójny efekt synergii. Niezbędne jest promowanie ITC oraz pogłębianie wiedzy z zakresu wykorzystywania innowacyjnej technologii.[12] Polskie uczelnie muszą wypracować własną kulturę nowoczesności i przedsiębiorczości, polegającą na powszechnym obyciu z nową technologią, prowadzeniem badań, współpracą z zagranicą i tworzeniu nowej, spektakularnej wiedzy, która przysłuży się światu.

Podobne artykuły tematyczne o nieruchomościach: